środa, 19 listopada 2014

morsko

hej hej. całkiem niedawno postanowiłam sprawdzić jak moja gąbka do kąpieli sprawdza się do zdobień :P a nie jest to byle jaka gąbka, tylko taka ostra z dużymi "oczkami" (jest za zdjęciu na końcu). 
w sumie gąbka robiła fajne wzory, takie jakby kropki i ciapki, ale sama nie wiem, chyba trochę przekombinowałam :P tzn. teraz, jak patrzę na zdjęcia, to nawet podobają mi się te paznokcie, kojarzą mi się z morską wodą. ale nosiłam je tylko jeden dzień. zresztą teraz lakier też miałam ochotę zmyć po 1 dniu, nie wiem co się ze mną dzieje, może to przez tą pogodę...?
w każdym razie wiem że będę musiała jeszcze kiedyś spróbować takiej gąbeczkowej metody zdobienia. a teraz zapraszam Was na zdjęcia  :)

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy colour alike 200 strażnik teksasu, ciapki pozostałymi kolorami, topcoat kinetics kwik kote

też kojarzy Wam się to z wodą? mi głównie chyba z oceanami widzianymi ze zdjęć satelitarnych :)

niedziela, 16 listopada 2014

essie - belugaria

hej hej. dziś chcę Wam pokazać lakier, który jest nieco kontrowersyjny. belugaria pochodzi z kolekcji encrusted treasures (2013). ogólnie jakoś nieszczególnie przepadam za lakierami essie. w sumie chyba dlatego, że prawie wszystkie są kremowe i co wychodzi nowa kolekcja, to nowe lakiery są podobne do tych, które już były. ale ta kolekcja była inna. wszystkie lakiery były niezwykłe, szczególnie jak na essie. mam ich kilka i pewnie kiedyś je pokażę ;) ale dziś pora na belugarię.
to czarny lakier piaskowy z holograficznymi heksami. a właściwie "piaskowy" to chyba nie do końca dobre określenie. nazwałabym go raczej strukturalnym ;) tekstura jest bardzo chropowata, odstająca i nierówna, przez co wygląda trochę jak kawior. i bardzo mi się podoba. ogólnie nazwa belugaria kojarzy mi się z jakimś morskim potworem i myślę, że świetnie pasuje do tego lakieru :D 
malowanie jest nieco trudne, bo lakier jest glutowaty, ale wystarczy trochę cierpliwości. lakier kryje po 2 warstwach (podobno dobrze sprawdza się też metoda pomalowania 1 warstwy normalnie, a drugiej "pacianiem" tam gdzie brakuje lakieru).
i muszę przyznać, że myślałam, że warstwa lakieru na paznokciach będzie grubsza i jakaś taka bardziej bezkształtna, ale tak nie było. na początku miałam co do tego lakieru nieco mieszane uczucia, ale na paznokciach naprawdę mnie zauroczył. i w sumie przed belugarią podobał mi się bardzo podobny do niej lakier z barry m (sequin nail effects), więc nie wiem czemu w stosunku do essie miałam mieszane uczucia :P
dodam jeszcze że zmywanie jest zadziwiająco łatwe jak na taki lakier :)

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy essie belugaria, bez topcoatu

i jak Wam się podoba belugaria? :)

czwartek, 13 listopada 2014

claire's - sequins

heloł. na dziś mam dla Was topper claire's. dni są coraz bardziej szare, więc trzeba się jakoś rozweselić :) lakier, o którym będzie dziś mowa to topper sequins. jest to bezbarwna baza z drobinkami w 3 kolorach. najwięcej jest różowych i czarnych, ale znajdziemy tam też białe. jest ich zdecydowanie najmniej i w sumie to chyba dobrze. głównie mamy tu heksy w 3-4 rozmiarach i trochę nitek (różowe i czarne, niestety czarne są powykręcane i jak już jakaś nałoży nam się na paznokieć to ciężko ją tam utrzymać).
maluje się wygodnie, na pędzelek nabiera się sporo drobinek, tu jedna warstwa. lakier całkiem szybko wysycha i drobinki nie odstają (poza czarnymi paskami :P), ani nie haczą.
ogólnie bardzo podoba mi się ten topper, jest ciekawy i inny :) [dlatego musiałam mieć wszystkie jego wersje kolorystyczne! :D jest jeszcze żółta/zielona i niebieska] i w sumie ciężko było mi znaleźć dla niego dobrą bazę. na początku próbowałam z czymś różowym, ale w końcu wygrał lakier vipery (który na żywo jest nieco ciemniejszy)

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy vipera belcanto 108, 1 warstwa claire's sequins, bez topcoatu
podoba Wam się takie połączenie? no i w ogóle ten topper :)

poniedziałek, 10 listopada 2014

colour alike - 541

hejo. dziś będzie kolejny lakier colour alike z duochromowej kolekcji, która ostatnio dostała nazwę Tęczaki :) lakier z numerem 541 to fiolet. głównie jest chłodny z niebieskimi/granatowymi przebłyskami, a zmienia się na ciepły fiolet, czasem wręcz róż. dużo osób narzekało, że te lakiery nie są duochromami, ale ten mieni się dość porządnie. jego ciepłą fioletowo-różową stronę widać najlepiej pod światło albo w słabszym oświetleniu (wystarczy że jesteście w lekko ocienionym miejscu). na początku jak zrobiłam zdjęcia i zgrałam na komputer to miałam wrażenie, że w paznokciach odbiło mi się różowe niebo i chciałam robić je jeszcze raz. ale patrzę na paznokcie, a tam jest taki różowy przebłysk i to wcale nie niebo :P także serio ten lakier ładnie się mieni :)
malowanie w porządku, lekko widać pociągnięcia pędzelka (ale nie jakoś bardzo ;) ). lakier kryje po 2 warstwach i ładnie błyszczy po wyschnięciu. no i oczywiście ładnie pachnie. dobrze się też trzyma na paznokciach, nosiłam go 4 dni i nie było żadnych odprysków. ogólnie (choć na początku podobał mi się chyba najmniej z całej kolekcji) jest całkiem w porządku, a dla fanek fioletu czy blurple (fioletowo-niebieski) jak znalazł :)

lakiery colour alike kupicie na stronie colorowo.pl

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy colour alike - 541, bez topcoatu
jeśli obserwujecie mnie na instagramie, to pewnie już widzieliście moją kolekcję colour alike'ów oznaczoną motylkowymi etykietami, które ostatnio zrobiłam ;) a jeśli ktoś nie widział, to zapraszam na mój instagram ;)
jeśli chodzi o lakier w butelce, to tak wygląda w bezpośrednim oświetleniu
a tak pod światło
i tu jeszcze kilka zdjęć właśnie pod światło
i jak Wam się podoba fioletowy duochrom z tęczakowej rodziny? :)

czwartek, 6 listopada 2014

piaskowe trójkąty

dziś będzie małe urozmaicenie lakieru, który pokazywałam Wam ostatnio (o tu). i choć piasek sensique jest ciekawy sam w sobie (mój chłopak stwierdził nawet, że ma kolor kaszanki :D), coś mnie naszło i postanowiłam coś do niego dodać. właściwie od razu stwierdziłam, że najlepsze będą trójkąty. do ich namalowania chciałam użyć taśmy, jednak niestety przy jej oderwaniu okazało się, że lakier wylał się poza jej granicę i musiałam poprawić i powiększyć trójkąt cienkim pędzelkiem. a żeby uniknąć dalszej zabawy z taśmą, wszystko w końcu namalowałam cienkim pędzelkiem odręcznie. 
złoty piasek to lovely snow dust 1, a brokat to topper catrice - gold leaf topcoat (limitka spectaculART)

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy sensique - 194 remarkable beige, trójkąty
i jak Wam się podobają takie złote, wieczorowe trójkąty na tle kaszanki :P ?

poniedziałek, 3 listopada 2014

sensique - 194 remarkable beige

dziś będzie jeden z najnowszych lakierów sensique, piasek remarkable beige. jakoś ostatnio coraz częściej zdarza mi się malować paznokcie nowościami, ale w sumie to chyba dobrze. jak zobaczyłam zapowiedź piaskowej kolekcji, od samego początku ten odcień wydawał mi się najciekawszy i nie zawiodłam się :) 
remarkable beige to według mnie właściwie nie beż, a raczej fioletowy brąz. w lakierze znajduje się drobny złoty brokat i miedziany/brązowy shimmer. i o ile shimmer na paznokciach znika pośród piaskowej tekstury, brokat jest widoczny i ładnie się mieni. do krycia potrzebne są 2 warstwy, maluje się wygodnie i lakier szybko wysycha. po wyschnięciu, na paznokciach jest nieco ciemniejszy, niż w butelce, ale nadal ładny i niespotykany :)
dodam jeszcze, że zrobiłam sobie też "z niego" pierścionek i na szkiełku jest tak samo jasny jak w buteleczce ;)
jedyne co mnie denerwuje (i to nawet nie w samym lakierze) to to, że ten lakier jest z serii sugar frost, jednak ta nazwa nie widnieje nigdzie na jego butelce. zamiast tego na nakrętce mamy napis art nails, co może być nieco mylące, bo z tej serii są lakiery do zdobień z cienkim pędzelkiem i te z brokatem. może się czepiam, ale wolałabym mieć jasno napisane, że to lakier piaskowy, bo nie każdy może to wiedzieć

światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy sensique 194 remarkable beige, bez topcoatu
tu chciałam Wam jeszcze tylko pokazać, że złoty brokat jest całkiem dobrze widoczny w słabym oświetleniu i jest go całkiem dużo :)
i jak Wam się podoba? lubicie takie niespotykane kolory piasków? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...