dziś będzie lakier, któremu trochę się opierałam. na początku, jak widziałam jego swatche w internecie, to jakoś tak nie o końca mnie zachwycił. tzn nie to, że mi się nie podobał. po prostu jakoś mnie nie urzekł. ale później moje podejście nieco się zmieniło. po prostu stwierdziłam, że chcę go mieć. i jak zobaczyłam go na żywo, to okazało się, że jest znacznie piękniejszy niż na zdjęciach w internecie. mam wrażenie, że moje zdjęcia też nie pokazują do końca tego na co go stać. choć pokazywałam Wam go już trochę
TU (klik). i wtedy jakoś lepiej było widać to jak się mieni. bo to w końcu holo, które naprawdę się mieni :)
mirrorball to bezbarwna baza napakowana mnóstwem drobniutkiego holograficznego pyłku. do tego mamy większe holograficzne drobinki. choć lakier wydaje się dość rzadki, kryje idealnie przy dwóch warstwach. szybko wysycha, ale nie na idealny połysk, powiedziałabym nawet, że jest nieco matowy (ale to nie jest taki prawdziwy mat, tylko taki jaki mają czasem lakiery holograficzne), a do tego większe drobinki trochę wystają. dlatego dodałam top (zdjęcia na końcu).
today I'm gonna show you nail polish that I had been resisting for a while. first, when I saw its swatches, it didn't impressed me. it's not that I didn't like it at all, it just didn't enchanted me. but then I changed my mind and I just wanted to have it. and as I saw it in real life it turned out that it's much more beautiful than any picture in the whole internet shows. I think my pics also don't show its real beauty. although once I've shown you this polish a bit, here (click). and then it's rainbow holographic effect was more visible. because it's a real holo!
mirrorball is a clear base with loads of tiny holo dust and a bit larger (but still really small) holographic glitter. this polish is quite watery, but it's opaque in two easy coats. it dries fast, but not for a perfect glossy finish. I'd rather say it has a bit mat finish (but not real mat, this type of mat which holographic polishes usually have). and bigger particles stands out, so it needs a top coat, which I finally added (pics at the end).
światło dzienne, sally hansen - diamond strength, 2 warstwy orly mirrorball, bez topu
daylight, sally hansen - diamond strength, 2 coats of orly mirrorball, without top coat
po wyschnięciu mirrorball robi się delikatnie matowy, dlatego pokryłam go topem / mirrorball dries to some kind of delicate matte finish (at least not glossy one), so I applied glossy top coat
a z racji, że nie za często teraz widać słońce, poniżej próba uchwycenia tęczy w sztucznym świetle / I tried to show you rainbow, despite there's not much sun lately