dziś pokażę Wam tasiemkowe zdobienie, które nosiłam zimą. bazą jest bell hipoallergenic - 33, różowy, metaliczny lakier, a nawet powiedziałabym, że to foil, który niby jest z nowej serii lakierów bell, ale należy do kilku ciekawych odcieni, które niestety zostały wycofane (i tak bell to teraz kolejna drogeryjna szafa, w której zostały same nudne kremy...).
na palcach środkowym, serdecznym i na kciuku poprzyklejałam kawałki tasiemki do zdobień, a następnie pomalowałam całość srebrnym, starym jak świat lakierem wibo. kiedy jeszcze był mokry, oderwałam tasiemki. na palcu wskazującym i małym namalowałam pędzelkiem srebrne paski.
bardzo przyjemnie nosiło mi się to zdobienie. lubię tasiemki za to, że są łatwe w obsłudze i można nimi wyczarować fajne rzeczy :)
today I'll show you stripping tape nail art, which I did and wore in winter time. pink metallic or I'd rather say... base is bell hipoallergenic #33, which is from new bell's stand, but it's already withdrawn from sale (and now bell stand is another one with boring creme shades in it...)
about nail art. on middle, ring finger and thumb I applied pieces of stripping tape and paint that with silver, old as the hills wibo nail polish. when it was still wet, I removed stripping tape. on pointer finger and on pinkie I painted silver stripes with nail art brush.
I was really enjoying wearing this mani. I like stripping tape, becasue it's very simple to use it and you can create some great stuff with it.
światło dzienne, paese - utwardzacz diamentowy, 2 warstwy bell - 33, 1 warstwa wibo - 347, bez topu
daylight, paese - diamond hard, 2 coats of bell - 33, 1 coat of wibo - 347, without top coat





















































