Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny - black. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarny - black. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2019

Blogger Collaboration - floral nail art

hello! today I'd like to show you some nail art created for our blogger collaboration :) in may we decided to do some floral designs. I've always wanted to do stamped flowers painted white - with reverse stamping method, so I give this design a try :)
my base color was orly from breathable series (from their last mini collection), creme dark grey with green/teal undertones called dive deep. than I stamped with black stamping polish from B. loves plates - B. a black hole and coloured flowers with white bourjois la laque nail polish - 1 white spirit, using thin nail art brush from So Nailicious (01 warrior). floral stamps are from two Moyra plates: 61 l'amour & 41 florality 3

and here's a little warning! this post has no end :D but it's worth to scroll till the end, becasue there is a list of girl who participte in this great blogger collab :)


hej! dziś chciałabym Wam pokazać kolejne zdobienie, które powstało w ramach naszego blogerskiego projektu :) w maju postanowiłyśmy zrobić zdobienia kwiatowe. ja zawsze chciałam zrobić stemplowe kwiaty i metodą reverse stamping pokolorować je na biało, dlatego stwierdziłam, że kwiatowy temat to idealna okazja :)
lakierem bazowym był lakier orly z serii breathable (z nowej mini kolekcji) o nazwie dive deep. na nim stemplowałam lakierem z B. loves plates - B. a black hole, a kwiaty kolorowałam później białym lakierem bourjois la laque - 1 white spirit za pomocą cienkiego pędzelka do zdobień od So Nailicious (01 warrior). kwiatowe stemple są z dwóch płytek Moyry: 61 l'amour i 41 florality 3

no i ostrzegam, jest to zdecydowanie post tasiemiec! ale warto dotrwać do końca, bo pod koniec posta znajduje się lista dziewczyn które biorą udział w naszym małym projekcie :)

and what do you think? I'm sure I'll do such floral design once again some day, but this time maybe with a bit brighter and cheerful colors ;)
i co o tym myślicie? ja wiem, że na pewno zrobię jeszcze kiedyś podobne zdobienie, tylko następnym razem może z jakimś weselszym tłem ;)


and here is the list of girls who participate in our blogger collaboration:
a tu jeszcze lista dziewczyn, które biorą udział w naszym projekcie:


poniedziałek, 1 stycznia 2018

sylwestrowo brokatowo | new year's eve glitter

po raz pierwszy w nowym roku przychodzę do Was z moim sylwestrowym zdobieniem. zdecydowanie chciałam, żeby na paznokciach coś się świeciło, ale do ostatniej chwili nie wiedziałam czy postawić na holo czy brokat. w efekcie połączyłam czerń z holograficznym brokatem, który mienił się na wszystkie kolory tęczy. brokat to lakier barry m - diamond glitter, który nakładałam gąbeczką. gdzieniegdzie dodałam też drobnego glitteru orly - prisma gloss silver. całość utrwaliłam genialnym topem glisten & glow hk girl i gotowe!
ale coś Wam powiem, tak naprawdę dziś poza nowym rokiem świętuję też kolejne urodziny bloga. i to już piąte! czasem z tej okazji powstawało urodzinowe zdobienie, ale w tym roku na tyle podoba mi się moje sylwestrowe mani, że jeszcze trochę je ponoszę ;) 

w każdym razie chciałabym Wam podziękować za to, że jesteście. odwiedziny, komentarze, lajki na fejsie i instagramie - to jest to, co napędza do działania :) nie wspominając już o tym, że dzięki blogowi i pasji do lakierów poznałam tak wiele wspaniałych dziewczyn! jeszcze raz wszystkim dziękuję i życzę Wam szczęśliwego nowego roku! 

nigdy nie robiłam szczególnie postanowień noworocznych, ale w tym roku mam dwa: regularniejsze wpisy na blogu (chyba muszę stworzyć jakiś harmonogram, żeby to ogarnąć) i powrócenie do ćwiczeń. no cóż, jak jest na piśmie (i to w internetach!), to będzie większa presja :D


first time in this new year I come here to show you my new year's eve manicure. I was sure I want something sparkling on my nails, but I didn't know if I prefer some holo or glitter to spark. in the end I combined black creme with holographic glitter, which twinkled and sparkled with all colors od rainbow. glitter that I used is barry m polish called diamond glitter (I applied it with make-up sponge). I also added some of orly fine glitter - prisma gloss silver. in the end I sealed this glitter gradient with genious glisten & glow hk girl topcoat and viola!
but let me tell you something, today is not just the first day on the new year. for me 1st January always means next anniversary of my blog! today it's its fifth birthday! sometimes I did special birthday nail art, but I really liked my new year's eve manicure this year and I'd like to wear it for little longer ;)

anyway I would like to thank you for everything. visiting my blog, leaving comments, likes on facebook and instagram - it all gives energy and motivates to action :) not to mention that because of blogging I've met so many great girls! Thank you once again and I wish you all happy new year!

I have never made any new year's eve resolutions, but this time I have two: first is to post more frequently and regularly (I think I have to do some schedule or something) and the second one is to come back to excercising. well, when it's written (in the internet!), there will be more preassure :D

eveline sensitive 8 w 1, 1 warstwa sense&body - black (z setu polish french set), barry m - diamond glitter, orly - prisma gloss silver, top glisten & glow HK girl
eveline sensitive 8 in 1, 1 coat of sense&body - black, barry m - diamond glitter, orly - prisma gloss silver, glisten & glow HK girl topcoat

sobota, 16 września 2017

geometryczne negative space + lakier do zdobień golden rose

od kiedy zrobiły się popularne geometryczne motywy negative space, zaczęło mi chodzić po głowie zrobienie czegoś takiego na własnych paznokciach. tak się złożyło, że dostałam wtedy do recenzji lakier do zdobień z golden rose, więc postanowiłam go wypróbować.
żeby paznokcie nie były takie zupełnie gołe, jako bazy do zdobienia użyłam mlecznego lakieru orly z serii breathable - nourishing nude (który już Wam kiedyś pokazywałam - klik). następnie lakierem golden rose nr 148 z serii ice color namalowałam wzory geometryczne, a później dodałam szczegóły czarnym linerem z golden rose. i tu niestety powrócił "koszmar" z dzieciństwa, kiedy to sto lat temu kupiłam sobie taki lakier do zdobień. ten z golden rose okazał się być bardzo podobny. ma długi, dość gruby i właściwie niestety niepraktyczny pędzelek, który mocno utrudniał malowanie, szczególnie bardzo drobnych szczegółów. do tego lakier dość szybko gęstniał podczas malowania, więc ciężko było coś poprawić. może nie wyszło idealne, ale byłam całkiem zadowolona z efektu i wtedy coś mnie podkusiło, żeby wypróbować szybkoschnący top z golden rose, który już przy pierwszym pociągnięciu pędzelka zaczął wszystko rozmazywać... top faktycznie szybko wysycha i może przy jednobarwnym lakierze się nada, ale po pierwszym rozmazaniu wzorków niestety nie dostał już ode mnie drugiej szansy...

lakiery golden rose kupicie na goldenrose.pl lub na ich wyspach


I wanted to do negative space nails since they started being popular. I got black nail art liner from golden rose for testing then, so I decided to try it out and create some negative space nail art.
I used orly nourishing nude from breathable series (which I showed you earlier - click) as a base, because I didn't want my nails to be totally bare. then I used blue golden rose polish from ice color collection (#148) and black liner also from golden rose. and so my "nightmare" from childchood came back. years ago I bought nail art liner like this. this one unfortunatelly was also quite bad. it has long, thick brush, which is really hard to work with, especially when you want to paint some tiny details. this polish also thickens literally while painting, so it's hard to fix something. and well, maybe this nail art wasn't perfect, but I liked it after all. and then I had this terrible idea to try out quick dry top coat from golden rose. just after first brush stroke it started to blur black details... hmm, maybe it dries fast, but I won't give it a second chance.

światło dzienne, 1 warstwa orly breathable - nourishing nude, golden rose ice color - 148, czarny lakier do zdobień golden rose, top golden rose - quick dry top coat
daylight, 1 coat of orly breathable - nourishing nude, golden rose ice color - 148, black golden rose nail art liner, golden rose quick dry top coat

piątek, 18 listopada 2016

orly - prisma gloss silver

przeważnie, jak jakiś lakier jest topem/topperem, to nakładam go na jakąś bazę (właściwie zawsze tak robię), jednak kiedy zobaczyłam jedno zdjęcie (dokładnie to << klik) tego lakieru w wersji solo, od razu wiedziałam, że też go tak wykorzystam! jednak żeby nie było, pokażę Wam też, jak prezentuje się na czarnej bazie ;)
prisma gloss silver od orly to drobny srebrny holograficzny brokat zatopiony w bezbarwnej bazie. może jest to niewiarygodne, ale nigdy nie miałam takiego topu i długo się na coś takiego czaiłam. a później odkryłam, że orly ma w swojej ofercie takie cudo. 
jeśli nakładacie go na bazę, spokojnie wystarczy jedna warstwa, bo brokatu jest w buteleczce bardzo dużo. w wersji solo nałożyłam dwie warstwy, a końcówki nadal były widoczne. próbowałam też dołożyć trzecią, jednak końcówki wciąż prześwitywały, a całość robiła się nieco ciężka, więc zostawiłam dwie (i tyle jest na zdjęciach). mnie akurat widoczne końcówki nie przeszkadzają, a efekt jest taki, jaki chciałam osiągnąć (i jaki widziałam na zdjęciu). właściwie jednak rzadko noszę tak delikatne, w sumie jedynie lekko podkreślone paznokcie, muszę jednak przyznać, że ma to swój urok :)

lakier kupicie na orlybeauty.pl

usually I apply topper or topcoat on base color. actually I always do so. with this polish I also wanted to do that at first, but then I saw one picture of this polish on its own (this one << click) and I knew I'll apply it exactly the same way ;) but don't worry, I'll also show you how it looks on black base.
prisma gloss silver from orly is a fine silver holographic glitter in clear base. maybe you wouldn't believe it, but I have never had any topcoat like this and I always wanted one. and then I found out that orly has this gem.
if you're applying it over some color, you'll need only one coat, because there are loads of these tiny particles in the bottle. without any base, after two coats, nail line was still visible. I tried also add a third coat, but everything looked a bit heavy and nail line was still visible anyway. I don't mind if it's visible, so I ended up with only two coats ;) and the result is exactly what I saw and what I wanted to achieve ;) I actually don't wear such delicate nails very often, but I have to addmit it's a bit charming ;)


światło dzienne, sally hansen - miracle cure, 2 warstwy orly - prisma gloss silver, bez topu
daylight, sally hansen - miracle cure, 2 coats of orly - prisma gloss silver, without top coat
później dodałam top (CND vinylux) / then I added topcoat (CND vinylux)
a tak wygląda na czerni / and this is how it looks like on black base
w słońcu / in sunlight
w sztucznym świetle / in artificial light

i jak Wam się podoba :) ? / what do you think? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...