poniedziałek, 16 stycznia 2017

orly - up all night

dziś kolejna perełka z zimowej kolekcji orly (sunset strip), tym razem nietypowa szarość - up all night. niby szary, ale właściwie ciężko sklasyfikować ten lakier, bo można by powiedzieć, że ma w sobie coś ze srebra. jest też trochę stalowy, może nawet lekko grafitowy? przede wszystkim jednak ma bardzo niezwykłe wykończenie. lakier jest metaliczny i ma w sobie mnóstwo maleńkich czarnych drobinek, nawet mniejszych niż w marmurkach ( dobrze widać to na zbliżeniach ;) ). są na tyle małe, że nie są w ogóle wyczuwalne. na żywo nie widać ich zbyt dobrze, ale dodają temu lakierowi uroku i takiego... nie wiem nieodpowiedzenia? bo naprawdę trudno określić co to za wykończenie. jestem ogromną fanką "dziwactw", więc ten lakier kupił mnie od razu ;) choć zamiast dziwny użyłabym tu słowa niezwykły :)
nakłada się wygodnie, tylko podobnie jak w przypadku fioletowego kolegi z tej samej kolekcji (celebrity spotting - klik), up all night ma dość wodnistą konsystencję, przez co warto nakładać cieńsze warstwy (widziałam na youtubie, że nakładany grubszymi warstwami potrafi po prostu spływać na boki paznokci. przy cieńszych warstwach nie ma tego problemu). mam wrażenie, że czas wysychania w przypadku tego lakieru był nieco dłuższy niż normalnie (a na pewno długo był plastyczny), ale zawsze można wspomóc się przyspieszającym wysychanie topem ;)

do kupienia na orlybeauty.pl

today another highlight of winter collection from orly (sunset strip). this time unusual grey polish - up all night. well, it's grey, but actually it's quite hard to say what color it is. it has something from silver in it, a bit of steel and maybe even has a little hint of graphite. but first of all this polish has really unique finish. it's metallic with loads of tiny black particles. they are even smaller than in these polishes called marbles (you can see it great on macro shots ;) ). but here these black particles are so tiny that you can't feel them on nails (the surface is smooth). they are visible on most of pisc and swatches, bit in real life they're not so noticable. but they definitely add this polish some charm and some kinf of... mistery? because it's really hard to tell what finish is that. I'm a huge fan of every oddities, so this polish got me already. but in this case I'd rather say it's unusual more than weird ;)
application is nice, but a bit similar to its purple friend from the same collection (celebrity spotting - click). the formula is quite running, so it's better to apply thin coats (I saw on youtube that while girls applied thicker coats, polish just streamed down on the edges of their nails). I think that this polish dries a bit longer than orly polishes usually do, but you can always use fast drying top coat ;)


światło dzienne, sally hansen - diamond strength, 2 warstwy orly - up all night, bez topu
daylight, sally hansen - diamond strength, 2 coats of orly - up all night, without topcoat
i w słońcu | and in sunlight


środa, 11 stycznia 2017

orly - celebrity spotting

bardzo lubię wszelkiego rodzaju fiolety, więc bardzo się ucieszyłam, że w zimowej kolekcji orly (sunset strip) znalazł się właśnie fiolet i to z drobinkami, można by nawet powiedzieć, że typu glassfleck (a to już trzy rzeczy, które uwielbiam ;) ) oczywiście co swatch tego lakieru to inny kolor, bo fiolet jest dość trudny do fotografowania, więc myślałam, że kolor będzie bardziej żywy, jednak i tak bardzo mi się podoba. w rzeczywistości to nieco przygaszony, dość ciemny fiolet z mnóstwem różowych glassfleckowych drobinek. nie wiem czy to przez nie, ale jak na niego patrzę, to kojarzy mi się z czymś ciepłym i przytulnym, jakby swetrem albo jakimś cieplutkim, miękkim kocem ;)
celebrity spotting jest nieco wodnisty, przez co przy malowaniu w okolicach skórek trzeba uważać, bo można je łatwo zalać. mimo rzadkiej konsystencji, lakier bez problemu kryje przy dwóch warstwach. dość szybko też wysycha. teraz lakiery orly mają nieco inne, wygodniejsze pędzelki, które są spłaszczone, ale nie zbyt szerokie i zaokrąglone na końcu. bardzo wygodnie się nimi maluje, nawet jak czasem są nieco krzywo przycięte.
dodatkowo dziś poza zwykłymi zdjęciami będzie też TROCHĘ zbliżeń na drobinki. wszystko przez Zosię i Magdę, które przekonały mnie, że warto zainwestować w pierścienie przejściowe do aparatu. dostałam je od mikołaja na święta i krótko mówiąc: jestem nimi zachwycona :D

ten i inne lakiery orly kupicie na orlybeauty.pl


I really like all kinds of purple shades, so I was very happy that there is one of them in winter orly collection - sunset strip. and moreover it has particles, I'd even say they are glassfleck ones - and these are three things that i love ;) of course purple is a bit hard shade to photograph, so every swatch of this polish is different. I thought this shade would be more vivid, but nonetheless I like it a lot. in real life it's a bit dimmed dark purple with loads of pink glassfleck particles. I don't know if it's them or what, but when I look at this polish it reminds me of something warm and cozy like jumper or nice fluffy blanket ;)
celebrity spotting has quite running formula, so watch out applying it in cuticles area. but this formula doesn't mean any problems with opacity. this polish is fully opaque in two easy coats and dries quite fast. now orly polishes have new flattened brushes. they're not too wide and round shaped at the end. they are very nice to work with even if some of them are cut a bit uneven.
besides regular pics, today there wil be A BIT of macro shots, where you can have a closer look for these beautiful particles. it's all because Zosia and Magda convinced me that extension tubes for camera are really something worth having. I got them for christmas and I really really in love with them!


światło dzienne, sally hansen - diamond strength, 2 warstwy orly - celebrity spotting, bez topu
daylight, sally hansen - diamond strength, 2 coats of orly - celebrity spotting, without topcoat

piątek, 6 stycznia 2017

golden rose, rich color - 59

ostatnio, gdy pokazywałam Wam bombkowe zdobienie (klik), kilka osób zwróciło uwagę na kolor bazowy. i tak chciałam pokazać go solo, więc idealnie się złożyło ;) nr 59 z serii rich color od golden rose to piękny granat z shimmerem. ma dość niespotykany, jak na granat odcień. sama nie wiem co to jest, ale kolor jest głęboki, elektryzujący i zdecydowanie przyciąga wzrok :) cieszę się, że trafił w moje ręce za sprawą Kamili (lepiej Wam znanej jako aalimkaa). bardzo dziękuję kochana :*
lakier przyjemnie się nakłada, bo wręcz sunie po płytce za sprawą spłaszczonego, zaokrąglonego pędzelka. kryje przy dwóch warstwach i szybko wysycha. niedrogi, śliczny i dobry! zdecydowanie polecam

lately, when I showed you christmas balls nail art (click), some of you noticed beautiful base color there. I wanted to show you it anyway, so it well happened ;) #59 is golden rose rich color polish. it's gorgeous navy blue with shimmer. though it's nave blue, it has quite unique shade. I don't know what it is, but color of this polish is so deep, electryfying and it's definitely eye-cathing :) I'm really glad i have it (thanks to Kamila, better known as aalimkaa). thank you very much :*
application of this polish is really nice because of its flattened, a bit rounded brush which actually gently glides on nails. #59 is opaque in two easy coats and dries fast. it's inexpensive, beautiful and great! I highly recommend it


światło dzienne, indigo - nail therapy, 2 warstwy golden rose rich color - 59, bez topu
daylight, indigo - nail therapy, 2 coats of golden rose rich color - 59, without top coat

poniedziałek, 2 stycznia 2017

czwarte urodziny bloga | 4th blogiversary

witajcie w nowym roku! ostatnio niestety zapominałam o tym święcie, bo wypada właściwie tuż po sylwestrze, ale myślę, że jednak warto świętować, bo każde urodziny bloga to super sprawa. a właśnie dziś mój blog obchodzi czwarte urodziny!
mam wrażenie, że prowadzę go od zawsze i choć czasami pomiędzy postami zdarzają się dłuższe przerwy, to nie wyobrażam sobie, żebym kiedyś miała przestać pisać. także jeszcze tu zostanę ;)
chciałam Wam też podziękować, że jesteście, komentujecie i wchodzicie na mojego bloga. to zawsze pozytywnie napędza do działania :)

a z okazji czwartych urodzin powstało też oczywiście urodzinowe zdobienie! wszystko malowałam ręcznie lub przy użyciu sondy (jak np. babeczkę), a na zdjęcia było już niestety za ciemno, więc są przy sztucznym świetle


hello in this new year! unfortunately I've been forgotting about this special day in recent years, because it's right after new year's eve, but I think it's worth celerbrating, because every blogiversary is a great thing. and exactly today is 4th birthday of my blog! 
I feel like I've been writing it since forever and despite there are some longer breaks between posts sometimes, I can't even imagine that I could stop blogging some day. so you know, I'm going to stay here ;) 
I'd like to thank you all, that you leave comments and you're visiting my blog. it's always something that give you power to keep going :)

and because it's birthday, there must be birthday nail art! all these designs are freehand paintings or I did them using dotting tool (like cupcake). unfortunately it was dark outside, so pics are in artificial light


sztuczne oświetlenie, sally hansen - diamond strength, 2 warstwy: essence, fun fair - 03 ring around the rosy, golden rose, ice chic - 10, colour alike - 581 have a break, zdobienie, bez topu
artificial light, sally hansen - diamond strength, 2 coats of: essence, fun fair - 03 ring around the rosy, golden rose, ice chic - 10, colour alike - 581 have a break, nail art, without topcoat
użyłam/i used:
niebieski jasny/light blue - colour alike 581 have a break
niebieski ciemny/blue - kiko 295
różowy przygaszony jasny/light dimmed pink - golden rose, ice chic 10
różowy jasny/light pink - golden rose, rich color 46
różowy/pink- essence, fun fair 03 ring around the rosy
różowy ciemny/dark pink - colour alike, typografia H
miętowy/mint - kiko 389
morski/teal - kiko 343
zielony/green - kiko 297
pomarańczowy/orange - colour alike 613 FANTAstick
żółty ciemniejszy/dark yellow - colour alike, Q 165
żółty/yellow - colour alike have a nice day
czarny/black - gosh nero
biały/white - bourjois 1 white spirit
srebrne drobinki/silver particles - colour alike holo topcoat big boy

sobota, 31 grudnia 2016

granatowe bombki | navy blue christmas balls

z racji, że jeszcze mamy grudzień (choć to już ostatni dzień tego roku), postanowiłam Wam pokazać jeszcze jedno zdobienie, które wyszło dość świątecznie, choć było to niezamierzone ;) wszystko przez to, że kombinowałam jak by tu wykorzystać po raz kolejny płytkę BP-L 003 z born pretty store. w końcu zdecydowałam się na wzór przypominający liście, ale postanowiłam odbić go w inną stronę niż wszyscy i powstały nie liście tylko... bombki :p wcale tego nie planowałam, ale wyszło jak wyszło i nosiłam to zdobienie jakoś w okolicach jesieni ;) teraz za to wpasowuje się w klimat idealnie! mistrzem stempli nie jestem, ale coraz bardziej zaczyna mi się to podobać :) nie odbiło się idealnie, ale myślę, że troche dlatego, że odbijałam lakierem holograficznym z topshopu, który bardzo szybko schnie

maybe it's the last day of this year, but it's still december so I decided to show you one more christmas nail art. it turned out like this, I haven't planned it though. I just wanted to do something different and I stamped leaves pattern from born pretty store BP-L 003 plate in the "wrong" direction. and it turned out like christmas balls. I was wearing this in autumn, but now it's perfect time for this nail art ;)
I'm not a stamping master, so this leaves/ornaments pattern is not ideal, but I think it may be kind of because of that I stamped with holographic topshop polish which dries really fast


światło dzienne, indigo - nail therapy, 2 warstwy golden rose, rich color - 59, wzór stemplowany lakierem topshop - moondance, bez topu
daylight, indigo - nail therapy, 2 coats of golden rose, rich color - 59, stamping with topshop - moondance, without topcoat
pamiętajcie, że robiąc zakupy na bps, możecie użyć mojego 10% kodu zniżkowego APBQ10
ordering something from bps remember to use my 10% coupon code APBQ10

czwartek, 29 grudnia 2016

świąteczne śnieżynki | christmas snowflakes

święta, święta i po świętach. a dziś pokażę Wam moje świąteczne zdobienie. właściwie to jest po prostu zimowe, więc idealnie sprawdzi się nie tylko w czasie bożego narodzenia ;) w tym roku, podobnie jak w zeszłym (odsyłam Was do mojego zeszłorocznego świątecznego zdobienia - klik), miałam ochotę na szarość, srebro i śnieżynki. jakoś samo nadejście zimy nie budzi we mnie instynktu do robienia zimowych zdobień, ale okres świąteczny już zdecydowanie tak ;) a śnieżynki? wbrew pozorom wcale nie zaklinam śniegu :D lubię, jak go nie ma i nie przeszkadza mi w żadnym stopniu, że święta nie były białe. po prostu lubię motyw śnieżynek.

samo zdobienie nie jest zbyt skomplikowane, ale oczywiście robiłam je jak zwykle na ostatnią chwilę, czyli 24 grudnia. najpierw pomalowałam paznokcie dwoma warstwami lakierów virtual, nails inc i orly. na srebrze virtual nałożyłam gąbeczką biały brokat z golden rose. na nails inc ze środkowego palca nalożyłam jedną warstwę dance legend steel panther, a na ciemniejszym srebrze od orly namalowałam ręcznie cienkim pędzelkiem śnieżynki. najpierw obie białe (bourjois - white spirit), a później jedną poprawiłam srebrnym virtualem. widzicie? to naprawdę nie jest skomplikowane zdobienie :)


christmas have gone by faster than lightning, but nonetheless I'm going to show you my christmas nails. it's actually just wintery one, so it's perfect not only in this short festive period ;) this year, as the year before (you can see here my christmas nail art from last year - click), I just wanted to do something grey/silver and snowy on my nails. comming of winter doesn't make me doing winter nail arts all the time, but christmas time - definitely does ;) and snowflakes? well, I'm not a snow whisperer :D I like when it's NOT snowy white everywhere and I don't mind if it's not white christmas. I just like snowflakes theme.

this nail art is not a very hard one, but as always, I did it none too soon - 24th december. I painted my nails with wo coats of virtual, nails inc and orly polishes first. then I sponged white glitter from golden rose on silver vitrual and applied one coat of dance legend steel panther on holographic nails inc (middle finger). and then  I painted freehand snowlakes on the darkest shade (orly). first all white (bourjois - white spirit) and then I add a little bit of silver virtual on one of them. you see? it's not a complicated nail art at all :)



światło dzienne, sally hansen - miracle cure, po 2 warstwy: virtual, i love it - 160 VIP, nail inc, special effects - westbourne park, orly - up all night, 1 warstwa dance legend - steel panther, golden rose carnival - 01 nałożony gąbeczką, top CND vinylux
daylight, sally hansen - miracle cure, 2 coats of: virtual, i love it - 160 VIP, nail inc, special effects - westbourne park, orly - up all night, 1 coat of dance legend - steel panther, golden rose carnival - 01 applied with make-up sponge, CND vinylux topcoat
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...