niedziela, 14 lipca 2019

orly breathable, dusk to dawn - dive deep

kolejnym lakierem orly breathable z nowej mini kolekcji from dusk to dawn, który chcę Wam pokazać jest lakier o nazwie dive deep. to bardzo ciemny kremowy lakier o kolorze pomiędzy morskim a szarym. choć tak naprawdę to chyba jednak bardziej szary z morskimi nutami ;) dla mnie świetny, bo bardzo lubię takie ciemnie kremowe odcienie. wygodnie się nakłada, szybko wysycha i do tego odżywia nasze paznokcie. warto też dodać, że na paznokciach jest nieco ciemniejszy niż w buteleczce. u mnie na zdjęciach widzicie standardowo dwie warstwy, choć lakier jest bardzo dobrze napigmentowany. i myślę, że jedna warstwa mogłaby wystarczyć.

lakier dive deep mogliście już także zobaczyć w kwiatowym zdobieniu w ramach naszego małego blogerskiego projektu - tutaj (klik klik)

lakiery orly kupicie na stronie orlybeauty.pl


next orly polish from breathable series (from their last mini collection called dusk to dawn), that I want to show you is dive deep. it's a dark creme grey with green/teal undertones. it's geat, but I love such dark creme shades in general. and it applies nice, dries fast and nourish our nails. it also looks a bit darker on nails than in the bottle. on my pics there are two coats - as always, as I usually apply polishes this way. this one is really well pigmented though. so I think this could be a one-coater.

and you could already saw it in my floral nail art made  for blogger collab lately. I used dive deep as a base color there (click click)

2 warstwy orly breathable - dive deep, bez topu | 2 coats orly breathable - dive deep, without topcoat

wtorek, 9 lipca 2019

orly breathable, dusk to dawn - sunkissed

dziś chciałabym Wam pokazać jeden z trzech lakierów z najnowszej kolekcji breathable od orly o nazwie dusk to dawn. cała kolekcja jest dość stonowana i raczej określiłabym te kolory jako jesienno-zimowe, choć kolekcja pojawiła się na wiosnę. nie zmienia to jednak faktu, że są bardzo fajne i na pewno sprawdzą się do wielu letnich stylizacji. tym bardziej, że letnie kolory wcale nie muszą być zwariowane i krzykliwe - to że ja takie najbardziej lubię to inna sprawa ;)
pierwszym lakierem, który chcę Wam pokazać jest ten o nazwie sunkissed. to kremowy jasny brąz lub ciemny beż z dużą ilością brązowych tonów. który dodatkowo ma w sobie też coś z rudości. i chyba najbardziej kojarzy mi się z... wielbłądem :D i z takimi kowbojskimi lub boho klimatami. także tak jak mówię, jest neutralny i będzie pasował do wielu rzeczy :)
kryje bardzo ładnie, choć ja standardowo nakładam na paznokcie dwie warstwy. szybko wysycha, ładnie błyszczy i odżywia nasze paznokcie, jak wszystkie lakiery z serii breathable. a do tego nie potrzebujemy bazy ani topu, przez co czas przygotowywania manicuru zdecydowanie się skraca :)

wszystkie lakiery orly możecie kupić na ich stronie orlybeauty.pl

today I'd like to show you one of three polishes from newest orly breathable collection - dusk to dawn. whole collection is quite toned and I'd say they look like polishes perfect for fall, not for summer or spring, when it was launched. none the less these polishes will suit for many summer outfits for sure. and summer colors don't have to be vivid and neon. I like just such polishes and for me they are perfect for summer, but you know ;)
first polish from this bunch I have and I'd like to show you is light brown called sunkissed. it's a creme light brown or dark beige polish with a lot of brown undertones. it has also some red (like fox red) undertones too. and it reminds me of... camel the most :D and with some Texas vibes (cowboys) and boho climate. so you can see, it's quite neutral and will be great for many various things :)
it has nice covrage, though I always apply two coats of polish, so you can see two coats on my pics. sunkissed also dries fast, has beautiful glossy finish and it nourish our nails, like all breathable polishes from orly. and we don't need base and top coat, so time of preparing our manicure is definitely much shorter than usually :)

2 warstwy orly breathable, sunkissed, bez topu | 2 coats of orly breathable - sunkissed, without topcoat
i jak Wam się podoba? to Wasz kolor czy jednak nie bardzo?
and what do you think? do you like this color or it's totally not your thing?

niedziela, 7 lipca 2019

Blogger Collaboration - the ocean (nail art)

it's time for next blog post for blogger collaboration. this time it's today I'm gonna show you some sea nail art, which supossed to look like... lightnings :D I was inspired by nail_muse - I saw her nail arts on IG and they look exacty like lightnings! and my design... well, despite following tutorial, I ended up with something quite different on my nails - something which looked like coral reef or some other sea creatures ;) I tried many times and various colors combinations, but I just couldn't get this lightning effect. anyway, I liked the effect I achieved and this method of nail art.
and on some nails I added shell stamps from B loves plates stamping plate - B.11 summer paradise

how to do such nail art? long story short: paint base rectangle on stamping mate, while everything is still wet, leave the drop of contrasting nail polish in the middle of rectangle (it will create big dot), then you can add another drop of other polish in the middle of your first dot (it can be also color of your base rectangle). then you press your stamper against it and pick it up and it's done. you just need to wait until your nail decals will be dry and you can transfer them onto nails.

przyszła pora na kolejnego posta w ramach blogerskiego projektu, więc dziś pokażę Wam morskie zdobienie, które miało wyglądać jak... błyskawice :D do stworzenia go zainspirowały mnie zdobienia nail_muse, które widziałam na instagramie. jej zdobienia przypominały właśnie błyskawice i bardzo chciałam je odtworzyć, jednak mimo robienia wszystkiego zgodnie z tutorialem, hm, efekt końcowy zdecydowanie bardziej wyglądał u mnie jak rafa lub inne morskie stworzenia ;) za nic nie mogłam zrobić w ten sposób błyskawic, ale ogólnie bardzo dobrze nosiło mi się te paznokcie i bardzo spodobał mi się ten sposób zdobienia.
dodatkowo na niektórych paznokciach dodałam stemple muszelek z płytki B loves plates - B.11 summer paradise

a jak zrobić takie zdobienie? w dużym uproszczeniu: namalować bazowy prostokąt lakierem na macie do stemplowania, na środku tego zrobić kropkę innym kontrastującym lakierem i można w jej środku zrobić jeszcze jedną kropkę innym kolorem (może być taki jak kolor bazowy). następnie przyciskamy do tego stempel, podnosimy go i gotowe. czekamy aż naklejki wyschną i przenosimy je na paznokcie.
and here is the list of girls who participate in our blogger collaboration:
i lista dziewczyn, które biorą udział w naszym blogerskim projekcie:



środa, 3 lipca 2019

orly breathable, cosmic bliss - elixir

dziś, po krótkiej przerwie, chciałabym Wam pokazać świetny lakier od orly. ostatnio było tak gorąco, że niestety nie miałam siły, ani nawet ochoty malować paznoci, a o zdobieniach już nawet nie wspominając. także dziś na ochłodę będzie świetnie sreberko od orly o nazwie elixir. tak naprawdę ten lakier jest świetny pod każdym względem. po pierwsze jest z kolekcji breathable, która odżywia paznokcie i nie musimy nakładać pod lakier bazy, a na wierzch topu. a do tego lakier jest super jakościowo. bardzo dobrze kryje, szybko schnie i nie pozostawia na paznokciach widocznych pociągnięć pędzelka. to niby metalik, ale z takimi większymi drobinkami, które się pięknie mienią i skrzą (jakby mikro-glassflecki). o ile tylko ktoś lubi srebrne paznokcie, to ten lakier jest naprawdę warty polecenia :)

ten i inne lakiery orly znjdziecie na stronie dystrybutora: orlybeauty.pl


today, after a short break, I'd like to show you some great polish from orly. it was so hot lately that I did have absolutely no strength or even will to paint my nails then. I don't even mention doing any nail art. so today I will show you some great silver nail polish for some refreshment. it's an orly polish called elixir. and it's great in every possible way. first of all it's from breathable series, which is one of my favorites. these polishes nourish our nails and we don't have to apply any base or topcoat. and moreover this polish has great properties. it has good coverage, dries fast and brush strokes are not visible at all. it's kind of metallic polish, but with some larger particles, which twinkle and shimmer (like micro-glassflecks). if you like silver nails, I highly recommend this one :)
on my pics you can see two coats without topcoat.

wtorek, 4 czerwca 2019

Glam Nails Challenge February - serduszka (hearts)

dziś kolejne zdobienie z projektu Glam Nails Challenge, tym razem serduszka. były robione w lutym, w okolicach walentynek, ale przecież serduszka mogą być wszędzie przez cały rok :D więc zupełnie nie czuję, że są nie na miejscu ;)
wszystkie serduszka malowałam ręcznie lakierami do paznokci i pędzelkiem warrior z So Nailicious. nie we wszystkich przypadkach było łatwo, bo lakiery dość różniły się od siebie pod względem konsystencji, dlatego też na niektórych paznokciach serduszka są mniejsze, a na innch większe. ale pędzelek warrior jest nieoceniony, jeśli chodzi o drobne detale :) bardzo wygodnie się nim maluje. bardzo polecam!

tody I'd like to show you another nail art made for Glam Nails Challenge - this time: colorful hearts. these nails were made in February, close to Valentines day, but hearts can be everywhere at every moment of the year, right? ;)
all hearts were painted with nail polishes and nail art warrior brush from So Nailicious. not all hearts were easy to paint, because all the polishes have various consistency and speed of drying, that is why on some nails hearts are smaller than on the others. but warrior brush is great and pricless when it comes to tiny details :) and it's really a pleasure to use it. I highly recommend!

środa, 29 maja 2019

Glam Nails Challenge January - glitter gradient

choć dalej mam trochę zaległych zdobień, które zrobiłam w ramach instagramowego projektu paznokciowego Glam Nails Challenge i którę chcę Wam pokazać, to chociaż skończyłam już z zimą i zimowymi zdobieniami ;)
dziś pokażę Wam brokatowy gradient, który robiłam po raz pierwszy z wykorzystaniem sypkiego brokatu. najpierw pomalowałam paznokcie dwiema warstwami jaśniutkiego różu NCLA o nazwie rose before breakfast i kiedy druga warstwa była jeszcze mokra, posypałam paznokcie brokatem neonail glittery effect 01. to piękny przejrzysty glitter, który dostałam kiedyś na święta :) w opakowaniu wygląda na biały, ale w zależności od tego, na jaki kolor bazowy go nałożymy, nabiera różnych kolorów. na czerni widać w nim dużo czerwieni, jednak na jasnych kolorach jest pastelowy i pięknie się mieni, co zresztą możecie zobaczyć na zdjęciach. 
na koniec nie pokryłam paznokci topem, więc były trochę chropowate no i na początku troszkę sypał się z nich brokat, ale całość wyglądała bardzo ładnie i o dziwo nieźle się trzymała ;) 

I still have some overdue nail arts which I made for Glam Nails Challenge Instagram projekt and which I want to show you. but at least there's no more winter ones ;)
today I'll show you glitter gradient which I did for the first time using loose glitter. first I painted my nails with two coats of NCLA light pink called rose before breakfast and while second coat was still wet, I applied neonail loose glitter called glittery effect 01 on my nails. it's a beautiful gltter, which I got for Christmas some time ago :) in container it looks white, but it changes it color depending on what base color we apply it. on black it has a lot of red in it, but on bright colors it's pastel and twinkle beautifuly, what you can see on pics below.
at the end I didn't use any topcoat, so they were a bit rough and glitter was falling off a tiny bit, but these nails looked so cute and beautiful and this manicure really last quite long
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...