wtorek, 19 marca 2019

orly - nebula (deep wonder - winter 2018 collection)

po chwilowej przerwie przychodzę do Was z kolejnym lakierem z zimowej kolekcji orly deep wonder. tym razem jest to niebiesko-fioletowy glassfleck o nazwie nebula. jak już wspominałam, wiele osób określa ten lakier (podobnie jak dwa inne z tej kolekcji - lucid dream i retrograde) jako metaliczny, jednak moim zdaniem to typowy lakier glassfleckowy. w ciemnej bazie o kolorze blurple znajdziemy mnóstwo większych skrzących drobinek o nieregularnych kształtach, które jednak na paznokciach tworzą gładką taflę - nie odstają i nie haczą jak brokat. w ogóle muszę przyznać, że lakier nebula jest bardzo ciekawy i niepowtarzalny :) prawdziwy unikat i jeśli lubicie błyskotki, to warto go mieć :) a do tego super kryje już przy jednej warstwie, chociaż wiadomo, że druga zawsze pogłębi kolor i w moim przypadku da jakieś wymagiinowane poczucie "pełności" manicure'u ;)

wszystkie lakiery orly dostaniecie na orlybeauty.pl

after short break I'd like to show you next orly polish from their winter collection deep wonder. it's blue-purple (called brurple) glassfleck polish called nebula. as I mentioned before, many people say this polish (as well as two others from this collection - lucid dream and retrograde) has metallic finish, but for me it's 100% glassfeck. in dark blurple base we have loads of larger shimmering particles irregular in shape. but as in glassflecks, these particles don't behave like glitter - polish dries to smooth finish. and I have to admit nebula is a really interesting and unique polish :) if you like all that glitters, you should have it :) and it has also great qulity - it's fully opaque in even one coat, although two coats give it more depth and  - in my case - I have this feeling my manicure is complete ;)


orly - nail defense, 2 warstwy orly - nebula, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - nebula, without topcoat
 

mystic maven | wild wonder cosmic crimson | lucid dream | nebula | retrograde

środa, 6 marca 2019

Nail Q&A – Blogger Collaboration

some nails polish bloggers (with me amongs them) decided to do a Blogger Collaboration and here is our first post! we decided to start with some nail polish / nail art related questions to get to know each other better :) we're going to post once a month or so. and I have to tell you I'm very happy I'm participating! it's my first blogger collab and it seems like a lot of fun! so, here we go :)

[polski tekst pojawi się niebawem ;) ]
What was your first nail polish?

I don't remember my very first nail polish, but I think it was some golden rose (I remember I have few red ones!) or inglot (it's our Polish brand) nail polish, because my first nail polishes was from these brands. actually I still have these few inglot polishes (blue, orange and steel shimmer/metallic ones) which have about... well 15 years or so? :D and the best thing is that they are still usable and their quality is the same as it was these 15 years ago.

Do you remember when your nail art journey begun?

I think it was about 10 years ago, when I was in high school. I did some nail arts then, but it was things like dots. I started to do more complicated things and more regurarly 7 years ago (back in 2013, when I started participated in some Polish nail art challenges) - you can see some of my nail arts from this time here (click click) and one of them is this one

What is your favourite nail art technique?

I think handpainting is my favourite, but I also like all kinds of fluid nail art techniques (including  using syringe :) )

What is your favourite nail shape?

square! I mean all that is similar to square - I think I have squoval (something combining sqare and oval). I have such shape for ages and I wouldn't change it for anything else!

Would you ever wear artificial nails?

no, I don't think I would. I don't like to have very long nails and artificial ones usually are long, do nope, It's not for me. I wore them once though! when I did my zombie nails for halloween some year ;)  - here's link to post with these nails and you can also see them below

What is your favourite mainstream brand?

I think orly is one of my top favourite brands and kiko as well (but their shops dissapeared from Poland some time ago - I don't know why - and I'm very sad about it). I also like colour alike a lot (it's a Polish brand, but they used to have much more great polishes, now only few of them are available to buy and that's a shame) and el corazon (russian brand), but my most favourite is masura (also russian one). they have many crazy finishes and interesting color combinations. and they have the best magnetic polishes! yes, detinitely masura is my favourite ;) though Celeste said masura is an indie brand - I actually don't know, but I'm sure it's definitely my favourite ;)

What is your favourite indie brand?

well, I don't think I have one favourite among indies. but due to their fantastic magnetic multichromes I'd say fun lacquer ;) 

What is your favourite nail polish finish?

I love everything that sparkles, so I like all kinds of particles in polishes, but I think I like multichrome polishes, magnetics and glassflecks the most. and well holographic ones, especially with large holo particles. and glitters! you see? I love all that glitters :D

What is your holy grail nail product?

sally hansen instant cuticle remover. I use it like since forever and it always helps me to keep my cuticles in order :)

What is your favourite top coat and base coat?

I curently use orly nail defense as a base coat and I think It's one of my favourites so far. I always use nail conditioners as a base. I also like sally hansen ones (blue - miracle cure and silver - diamond strength).
my favourite top coat of all times is hk girl from glisten & glow (it's an old name, now it's just glisten & glow top coat). I love it! It's thick and gives manicure a gel look :)


and here are list of girls who are participating in our blogger collab:

Weronika - www.malinaila.pl

niedziela, 3 marca 2019

orly - lucid dream (deep wonder - winter 2018 collection)

kolejnym lakierem orly z kolekcji deep wonder, który chcę Wam pokazać, jest drobinkowy beż o nazwie lucid dream. jak już wcześniej wspominałam, wiele osób określa ten lakier jako metaliczny, jednak moim zdaniem to glassfleck (czyli w bazie mamy większe nieregularne drobinki jakby fragmenty potłuczonego szkła, jednak nie jest to brokat, a całość po wyschnięciu tworzy gładką powierzchnię). lakiery metaliczne mają znacznie mniejsze drobiny (bardziej coś jak shimmer), tworzące zupełnie inny efekt - przypominające nieco metal i często są w nich widoczne pociągnięcia pędzelka. 
i tak jak mówię, dla mnie ten lakier to właśnie glassfleck. który niesamowicie migocze i wręcz skrzy! co do koloru, to niby jest to beż, ale ma też w sobie tony rosegold i jest naprawdę ładny :) świetny lakier, a do tego super kryje już przy jednej warstwie! (na zdjęciach standardowo zobaczycie dwie - w sumie to chyba po prostu kwestia przyzwyczajenia)

lakiery orly dostaniecie na orlybeauty.pl


next orly polish from deep wonder collection, which I want to show you is beige with lots particles called lucid dream. like I mentioned before, many people says this is metallic polish, but in my opinion it's not :D I think it's glassfleck (which means in polish base there are many larger irregular shaped particles - something like pieces of broken glass, but it's not glitter and when polish dries, it has smooth surface). metallic polishes has much smaller particles (something like shimmer) and they create different effect on nails - polish looks on nails like some kind of metal and there are often visible brush strokes.
so in my opionion this polish is a 100% glassfleck. and it shimmers and twinkes like crazy! regarding its color, it's beige, but has a lot of rosegold undertones, so it's really pretty :) great polish, which has also really good opacity (it's fully opaque in just one coat, but I applied two - I think mostly due to habit ;) )


orly - nail defense, 2 warstwy orly - lucid dream, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - lucid dream, without top coat



środa, 27 lutego 2019

orly - cosmic crimson (deep wonder - winter 2018 collection)

następnym lakierem od orly z kolekcji deep wonder, który chcę Wam pokazać jest cosmic crimson. to metaliczny czerwony lakier, który ma w sobie dużo miedzi i brązu, ale jednocześnie i trochę różowych tonów. no i przede wszystkim jest to jedyny - moim zdaniem - metalik w tej kolekcji. kiedyś takie lakiery były modne i pamiętam, że bardzo podobny zabierałam mamie jak byłam mała ;) i hm... w pewnym sensie to właśnie od tamtego lakieru zaczęła się moja lakierowa przygoda. więc do tego koloru mam chyba po prostu sentyment ;)
jeśli chodzi o kwestie techniczne, to lakier nakłada się wygodnie i ma bardzo dobre krycie. naprawdę już jedna warstwa wygląda świetnie (choć ja i tak zawsze nakładam dwie ;) ), tylko nieco widoczne są pociągnięcia pędzelka (ale nie jakoś bardzo). jednak wystarczy malować zdecydowanymi prostymi ruchami i nie nabierać zbyt dużo lakieru na pędzelek i wszystko będzie dobrze ;) 
mam zresztą też trochę wrażenie, że metaliczne lakiery z frostowym wykończeniem są obecne na rynku już od jakiegoś czasu i część osób przekonała się trochę do widocznych pociągnięć pędzelka na paznokciach (ja na pewno do nich należę :) ), więc cieszę się, że i w tej kolekcji orly znalazł się jakiś metalik :)

lakiery orly dostaniecie na orlybeauty.pl oraz na zbliżających się targach kosmetycznych beauty forum (9-10 marca) na stoisku orly

next polish from orly deep wonder collection I'd like to show you is cosmic crimson. it's metallic kind of red shade with a lot of brown and copper undertones (and some of pink too). and imo it's the only one metallic polish in this collection. polishes like this used to be very popular and I remember my mum has really similar polish and I used to paint my nails with it when I was little ;) and well, I think that was the moment when my polish adventure has begun, so I i feel some kind of sentiment for this polish ;)
application is nice and this polish has great coverage. you really need just one coat to have your nails fully covered with polish (but I always apply two coats). there is only this one thing: there are visible brush strokes (frost finish) - but not so much. and you just need to apply this polish with straight firm moves and not pick too many polish on brush and everything will be ok ;)
also I think that metallic polishes with frost finish are on market from some time, so some people liked or at least accepted visible brush strokes (I do!), so I'm really glad there is a metallic polish in this collection :)


orly - nail defense, 2 warstwy orly - cosmic crimson, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - cosmic crimson, without top coat


mystic maven | wild wonder | cosmic crimson | lucid dream | nebula | retrograde

poniedziałek, 25 lutego 2019

orly - wild wonder (deep wonder - winter 2018 collection)

dziś chcę Wam pokazać kolejny lakier z zimowej kolekcji orly deep wonder - nieco przygaszoną czerwień o nazwie wild wonder. jak już wspominałam w poście wprowadzającym, nie jestem wielką fanką czerwonych lakierów do paznokci, choć i tak je noszę. tzn może ujmę to inaczej, jest wiele kolorów, które wolę na paznokciach o wiele bardziej ;) ale na czerwień też mnie coś czasem nachodzi. więc o ile ten lakier najmniej przypadł mi do gustu z całej kolekcji, to i tak uważam, że jest świetny. tym bardziej, że technicznie jest bardzo podobny do fioletu mystic maven, który pokazywałam Wam ostatnio. czerwień wild wonder także nie ma takiego oczywistego ostrego odcienia, przez co nie jest to klasyczny czerwony lakier. a do tego świetnie kryje (już nawet przy jednej warstwie), ma ładny połysk i szybko wysycha. kolejny fajny lakier o nieoczywistym kolorze :)

wszystkie lakiery orly kupicie na orlybeauty.pl

today I'd like to show you next polish from winter orly collection deep wonder - a bit dimmed red called wild wonder. like I mentioned earlier, I'm not a big fan of red polish, but I'm wearing it from time to time. I mean, there are just many colors I like to have on my nails much more than red ;) but I like to have red nails sometimes. so maybe I like this shade the least from entire collection, but nonetheless I think this is really great polish. and it has all pros of the previous shade from this collection I've shown you lately ( purple mystic maven). wild wonder has not so obvious color  and it's not a regular red polish. and it has really good coverage. it's quite opaque even in one coat! and it has nice glossy finish and dries fast. it's next super polish with interesting shade :)


orly - nail defense, 2 warstwy orly - wild wonder, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - wild wonder, without top coat

mystic maven | wild wonder | cosmic crimson | lucid dream | nebula | retrograde

niedziela, 24 lutego 2019

orly - mystic maven (deep wonder - winter 2018 collection)

pierwszym lakierem z zimowej kolekcji 2018 (deep wonder) od orly jest kremowy mystic maven. to całkiem ciekawy lakier, jak na krem. niby różowy, ale nie taki standardowy i oczywisty. nie jest to też super żywy odcień, a nieco przygaszony i ma w sobie dość dużo fioletu, przez co wygląda trochę jak jagodowy jogurt. poza ciekawym kolorem jest to też po prostu świetny jakościowo lakier. świetnie kryje, już nawet po jednej warstwie, szybko wysycha i po wyschnięciu ładnie błyszczy. naprawdę szczerze go polecam :)

lakieru mystic maven używałam już też w sweterkowym zdobieniu do projektu glam nails challenge w listopadzie (klik klik), gdzie akurat możecie go zobaczyć w matowym wydaniu.

lakier mystic maven, jak i pozostałe kolory z zimowej kolekcji deep wonder kupicie na stronie orlybeauty.pl


fist polish from winter 2018 collection from orly (deep wonder) is creme shade mystic maven. it's areally nice and interesting polish, although it's a creme.

first we have quite toned creme pink shade with a lot of purple undertones (something like blueberry yoghurt) called mystic maven. it's a really great color, because although it's a creme shade, it's not so obvious (if you know what I mean?). it's not very bright and vivid, but more toned and it has a lot of purple undertones, which gave it a bit blueberry yoghurt look. besides nice color, it's just great polish, which has good coverage, even in one coat and it dries fast to nice glossy finish. it's really worth to try :)

and I have already used it in my sweater print nail art made for glam nails challenge in november (click click). you can see there this polish in matte finish.



orly - nail defense, 2 warstwy orly - mystic maven, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - mystic maven, without top coat


mystic maven | wild wonder | cosmic crimson | lucid dream | nebula | retrograde

środa, 20 lutego 2019

orly - deep wonder (kolekcja zima 2018) | winter 2018 collection

z lekkim opóźnieniem, ale chciałabym Wam w końcu pokazać zimową kolekcję orly na 2018 rok - deep wonder. co prawda już mamy rok 2019, ale zima dalej trwa, więęęęęc ;) 
deep wonder to ciekawa, różnorodna kolekcja - znajdziemy w niej różne wykończenia i przeróżne kolory, więc zadowoli te bardziej spokojne miłośniczki różu i czerwieni na paznokciach, a także sroki kochające błyskotki. na karnawał (lub - jak w moim przypadku - na cały rok) jak znalazł :) no i coś, co jest bardzo ważne to krycie tych lakierów - właściwie każdy kryje świetnie już przy pierwszej warstwie - coś wspaniałego :)

a bit late, but I finally want to show you winter 2018 orly collection - deep wonder. I know we have 2019 already, but we still have winter, sooo ;)
deep wonder is  interesting, diversed collection - there are a lot of finishes and many various colors there, so it will suit calm fans of red and pink nails and fans of all that glitters as well. it's perfect for carnival (or for the whole year - like in my case) :) and there is one thing worth to mention - opacity of these polishes - each of them has great coverage even after applying one coat - it's really great :)
w kolekcji mamy jak zawsze 6 lakierów, tym razem dwa z nich to bezdrobinkowe kremy, a cztery - całkowite szaleństwo i coś dla fanek błyskotek, czyli pełno skrzących drobinek. pierwszy jest dość stonowany kremowy róż z mocnymi fioletowymi tonami (coś jak jagodowy jogurt) o nazwie mystic maven. bardzo fajny kolor, bo mimo, że to krem, to odcień nie jest taki oczywisty. kolejny to nieco przygaszona czerwień - wild wonder. nie jestem wielką fanką czerwieni na paznokciach, więc ten kolor najmniej przypadł mi do gustu z całej szóstki, ale też nie jest to taki oczywisty odcień czerwieni. kolejny lakier to metaliczny cosmic crimson. niby czerwony, ale z miedzianymi i nieco brązowymi tonami. przywodzi mi na myśl lakier, który bardzo dawno temu podkradałam mojej mamie ;) i moja ulubiona część tej kolekcji, czyli trzy lakiery, które dość trudno zidentyfikować jeśli chodzi o wykończenie. wiele osób określa je jako metaliczne, jednak moim zdaniem to lakiery glassfleckowe. metaliczny jest moim zdaniem cosmic crimson, jednak beż lucid dream, niebieski fiolet nebula i ciemna duochromowa zieleń retrograde to zdecydowanie nie metaliki. wszystkie te trzy lakiery są wręcz wypakowane większymi skrzącymi się i błyszczącymi drobinkami i pięknie migoczą na paznokciach. do tego retrograde jest duochromem, jednak na paznokciach głównie widzimy ciemną zieleń z morskimi tonami, a jedynie pod dużym kątem lub w słabym oświetleniu nieco fioletu i granatu.

there are 6 polishes in this collection - like always. this time we have two creme shades and four polishes which every fan of all that glitters and shimmer will love - a lot of shimmering particles. first we have quite toned creme pink shade with a lot of purple undertones (something like blueberry yoghurt) called mystic maven. it's a really great color, because although it's a creme shade, it's not so obvious (if you know what I mean?). next one is a bit dimmed red polish - wild wonder. I'm not a big fan of red polish, so I like this shade the least from entire collection, but again this color is also not so obvious (it's not a regular red polish). so I have to say that these two cremes ale a really positive surprise to me :) and it's only gets better! next polish from this collection is a metallic shade called cosmic crimson. it's kind of red, but with lots of copper and some brown undertones. it reminds me my mum's polish, which I used to stolen from her when I was a child ;) and there is my favourite part of deep wonder collection - three polishes which finish is kind of hard to classify. many people say they are metallics, but in my opinion they are definitely more glassfecks. cosmic crimson is a metallic polish for sure, but nude shade lucid dream, blue-purple nebula and dark duochrome green retrograde are definitely not metallics. all these three polishes are packed with larger shimmering particles and they all beautifully flicker on nails. and retrograde is a duochrome polish, on nails it shows mostly green with teal undertones though. only when you look on nails on big angle or in poor lightning you can see some navy blue or purple flashes (butall those colors are much more visible in he bottle than on nails).
standardowo dodam jeszcze słowo o bezpiecznym składzie lakierów ORLY. ich formuła w przypadku klasycznych emalii nie zawiera: DBP (Ftalanu dibutylu), Toluenu, Formaldehydu, kamfory, MEHQ, żywicy formaldehydowej, parabenów, glutenu, składników pochodzenia zwierzęcego, Ethyl Tosylamide, Ksylenu i MIT (Metyloizotiazolinon)

and I will add one more thing about safe list of ingredients in ORLY polishes. they are 12 free, which means that they are formulated without: Dibutyl Phthalate (DBP), Toluene, Formaldehyde, Camphor, MEHQ/HQ, Formaldehyde Resin, parabens, gluten, Animal Derived Ingredients , Ethyl Tosylamide, Xylene or MIT. 
mystic maven | wild wonder | cosmic crimson | lucid dream | nebula | retrograde


który z lakierów podoba Wam się najbardziej? :)
which one do you like the most? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...