środa, 16 stycznia 2019

Glam Nails Challenge - November

hej hej. początek roku to zawsze czas podsumowań. ja mam ostatnio małą obsuwę jeśli chodzi o bloga i muszę przyznać, że nieco go zaniedbałam na rzecz instagrama (choć zupełnie niezamierzenie). stało się tak trochę dlatego, że od listopada biorę udział w wyzwaniu zdobieniowym glam nails challenge właśnie na instagramie. są oczywiście plusy, bo robię więcej zdobień, jednak od początku miałam je wrzucać także na bloga, ale jakoś słabo mi to idzie. właśnie dlatego dziś będzie podsumowanie moich zdobień do projektu glam nails challenge z listopada (no cóż, lepiej późno niż wcale ;) ).

hello. beginning of the year is always a time of summing everything up. I have had a slightly delay regarding my blog and I have to admit I neglected it lately in favor of Instagram (but it was totally unintentionally). it was partly because I started to participate in nail art challenge glam nails challenge on IG. there are many advantages, e.g. I do much more nail arts, but I wanted to post them all on blog too (but I can't do it on time). so that's why I'm gonna show you today all my november nail arts in one post (better late than never ;) ).
jeszcze tylko wyjaśnię dlaczego zdobienia z listopada są tylko na kciuku, otóż w wielkim skrócie w listopadzie miałam dość nieprzyjemny wypadek podczas krojenia awokado i najogólniej mocno uszkodziłam sobie palec wskazujący lewej ręki (tej którą najczęściej Wam pokazuję), na tyle mocno, że musiałam poczekać aż się zagoi, a paznokieć odrośnie. a że nie mogłam malować tego paznokcia i robić normalnych zdjęć, postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu paznokciowym glam nails challenge na instagramie i malować zdobienia jedynie na kciuku.
i wiecie co Wam powiem? bardzo tęskniłam za ręcznymi zdobieniami. właściwie w ogóle za zdobieniami, bo ostatnio robiłam je zdecydowanie zbyt rzadko (głównie na rzecz swatchy). jednak od listopada dzielnie się trzymam i może nie robię wszystkich przewidzianych zdobień, ale branie udziału w tym wyzwaniu przynosi mi wiele frajdy :)
a tymczasem przejdźmy do moich listopadowych zdobień (pod każdym z nich postaram się wrzucić inspirację)

and a short explanation why I did november nail arts only on my thumb nail. well, long story short: I had a bad accident with knife and avocado in november and I injured my left hand's pointing finger pretty badly (yes, my swatching hand), so I had to wait until it heal and my fingernail grow back. I couldn't paint this nail and do normal pictures, so I decided to participate in glam nails challenge on Instagram and to do the themes on my thumbnail.
and you know what? I really missed freehand painting. actually for any nail art, because lately I've been doing much less of them (in favor of swatches). but I'm participating in glam nails challenge since november and I'm doing much more nail art nowadays. and maybe I don't do every theme, but participating in this challenge brings me a lot of joy :)
let's have a look on my november nail arts (I tried to ad my inspiraion under every nail art)


słoń / elephant
pierwszy jest słoń. chciałam namalować słonia z mandalą, jednak bardzo długa przerwa w malowaniu ręcznych wzorów spowodowała, że efekt końcowy był zgoła inny od zamierzonego :D zresztą wzór który mi się najbardziej spodobał jednak najzwyczajniej był nie do wykonania z taką ilością detali ;)

first one is elephant. I wanted to paint hindu elephant with mandala, but veeeery long break in handpainting any designs on nails make it look much worse than I imagined it and than I intended it to be :D but design which I liked the most and was my inspiration was actually not-doable on nails with so many details, I'm sorry ;)
inspiration source: theyogamandala.com

deszcz / rain
kolejny temat to deszcz. no cóż, postanowiłam namalować chmurkę burzową, z której pada ;) a że mam słabość do takich słodkich obrazków z dużymi oczami, taka też wyszła chmurka ;) oczywiście była malowana ręcznie cienkim pędzelkiem + sondą

next theme was rain. well, I decided to paint storm cloud with rain ;) and my big love for all these cute illustrations with big eyes, the cloud also is like it ;) it is handpainted with thin brush and a dotting tool
inspiration source: dreamstime.com | user: Worldofvector (check out her illustrtions! click click

motyw kwiatowy / floral
kolejny był motyw kwiatowy i postanowiłam namalować folkowe wzory. właściwie zawsze chciałam to zrobić (szczególnie od kiedy kupiłam tinty najróżniejszych firm, w tym P2), ale jakoś nigdy wcześniej się za to nie zabrałam... a skoro nadarzyła się okazja, postanowiłam kwiaty pokazać w inny niż zazwyczaj sposób. wszystkie kwiatki były malowane ręcznie cienkim pędzelkiem i tintami

next was floral theme and I painted folk flowers. I actually always wanted to paint some folk designs (especially when I bought a lot of tints, including p2 ones), but I have never done it, I don't know why. and when this opportunity pops out, I just wanted to show floral design in some different way than it is usually shown. all flowers were handpainted with thin brush and tint polishes
inspiration source: folkstar.pl

sweterkowe wzory / sweater prints
kolejnym tematem były wzory sweterkowe. początkowo chciałam zrobić typowy wzór norweskiego swetra, ale nie mam żadnej takiej płytki, a nie chciało mi się dłubać tych wzorów ręcznie, więc postawiłam na coś innego i po przeszukaniu internetów, postanowiłam zrobić lekko teksturowy sweterek. chciałam uzyskać efekt sweterka, który robi się na hybrydach, tyle że zrobiłam to nakładając cienkim pędzelkiem kilka dobrych warstw zwykłych lakierów do paznokci. całość pokryłam matowym topem

next theme was sweater prints. at first I wanted to do typical norway sweater design, but I don't have any aweater stamping plate and I didn't want to do this freehanded, so I decided to do something different. after searching all the internet, I decided to do a bit textured sweater design. I wanted to do a sweater print which is done on gel nails, but I did it using regular polish - just applying few layers of polish with thin brush. at the end I added a matte top coat
inspiration source: Instagram.com/manifest_poznan

mróz / frosty
i ostatnie moje zdobienie z listopada czyli mróz. chciałam zrobić mroźne wzory, które tworzą się na szybach i idealnie wpasowała się w ten temat kwiatowa płytka motory, którą mam (florality 03) :) wzór rozmazał mi się pod matowym topem, ale to w końcu miał być mróz, więc wmówiłam sobie, że nie musiało być idealnie ;)

and my last nail art from november: frosty. I wanted to do some frost patterns which we can see on windows, when the temperature is really low and below 0 degrees and floral stamping plate from moyra was perfect for this manicure (florality 03) :) the matte topcoat smudged the pattern, but it supposed to be frost, so I told myself it doesn't have to be perfect ;)
inspiration source: penbaypilot.com, photo by Holly S. Edwards

jestem ciekawa, które z tych zdobień podoba Wam się najbardziej :) dajcie znać w komentarzach!
I'm curious which of these nail arts do you like the most :) let me know in the comments section!


a jeśli nie obserwujecie mnie na Instagramie, tu macie link do mojego konta (klik klik). i oczywiście zachęcam do obserowania ;) bo tam wrzucam na bieżąco wszystkie zrobione przeze mnie zdobienia ;)
if you don't follow me on Instagram, here's link to my account (click click) and please follow (if you want of course), because I post there all my up to date nail arts ;)

poniedziałek, 17 grudnia 2018

efektima MANI-SPA (nawilżająca maska rękawica do dłoni z oliwą z oliwek)

hej hej. dziś chciałabym pokazać Wam produkt, który miałam ostatnio przyjemność testować, a który idealnie sprawdzi się w pielęgnacji przesuszonych dłoni w okresie jesienno-zimowym. mowa o nawilżającej masce do dłoni z oliwą z oliwek firmy efektima.
maska firmy efektima to specjalistyczny zabieg domowy, dzięki któremu odżywimy i nawilżymy dłonie jak podczas zabiegu SPA, tyle, że w domowym zaciszu. wszystkie dobroczynne składniki maski, takie jak kwas hialuronowy, alantoina, mocznik, witamina E, oliwa z oliwek, czy olejek z kwiatów róży, znajdują się w specjalnych rękawiczkach z tworzywa, wewnątrz których znajduje się nasączony nimi materiał. 
rękawiczki są zgrzane i opakowanie trzeba rozciąć żeby je założyć, ale dodatkowo są zamknięte w szczelnym srebrnym opakowaniu. same rękawiczki przy brzegach mają też specjalną taśmę, dzięki której możemy je szczelniej dopasować wokół nadgarstków. przyznam, że było to dość przydatne, bo już kiedyś używałam podobnych rękawiczek innej firmy, które nie miały takiego "zabezpieczenia" i musiałam sama kombinować jak je uszczelnić. pamiętam, że założyłam wtedy na ręce grube skarpetki. a tu jednak mogłam w miarę normalnie egzystować ;)
bo, co warto zaznaczyć, rękawiczki zrobione są z takiego materiału, że podczas zabiegu możemy używać w nich smartfona (informacja o tym znajduje się na pakowaniu) i choć nie musiałam przez ten czas korzystać z telefonu, sprawdziłam i to rzeczywiście działa. co prawda nie jest to jakieś super wygodne, bo rękawiczki są dość duże, ale jeśli w ciągu tych około 20 minut potrzebujemy skorzystać z telefonu, możemy to zrobić.
tyle spraw technicznych, ale co z działaniem? jak podaje producent, zabieg ten decydowanie pomaga w zmiękczeniu naskórka i wygładzeniu powierzchni skóry, a także doskonale nawilża, pielęgnuje i poprawia wygląd dłoni. spodziewanym rezultatem zabiegu jest widocznie nawilżona, wypielęgnowana, wygładzona i zrelaksowana skóra dłoni.

zauważalne działanie
jesienią i zimą często mam mocno przesuszoną skórę na rękach. o ile lewa dłoń nie jest jeszcze w najgorszym stanie, prawa zawsze cierpi bardziej i skóra jest tam zdecydowanie bardziej sucha i popękana (poniżej znajdują się zdjęcia przed i po). używam różnych kosmetyków nawilżających do dłoni, głównie kremów i mało który z nich sprawia, że mocno przesuszona skóra od razu jest idealnie odżywiona. po zdjęciu rękawiczek zdecydowanie czułam nawilżenie i odżywienie dłoni. ręce były jedwabiście gładkie i takie miłe w dotyku. skóra na prawej dłoni była w lepszym stanie, jednak nie była ona "jak nowa". jednak wiadomo, produkt tego typu pomoże w nawilżeniu, ale trzeba go stosować regularnie, razem z innymi kosmetykami nawilżającymi. choć jak ktoś po prostu chce odżywić i nawilżyć skórę dłoni (która nie jest aż tak przesuszona jak moja), myślę, że rękawiczki te spiszą się świetnie :)

muszę też przyznać, że sam zabieg rzeczywiście jest relaksujący. to idealny sposób na chwilę odpoczynku w zimowy wieczór lub weekendowy poranek, czyli dokładnie tak jak obiecuje producent: domowe spa z fajnym działaniem, bez konieczności wychodzenia z domu

a teraz jeszcze zdjęcia przed i po :)
podsumowując:
myślę, że sięgnę jeszcze po ten produkt, bo naprawdę działa i świetnie sprawdzi się jako dopełnienie pielęgnacji dłoni, szczególnie w trakcie jesieni i zimy.

ZALETY:
- zauważalne nawilżenie skóry i paznokci,
- odżywienie,
- wygładzenie skóry,
- relaks,
- możliwość dopasowania rękawiczek dzięki samoprzylepnej taśmie,
- wygoda użytkowania dzięki użytemu materiałowi (możliwość obsługi smartfona)


WADY:
- przy mocno przesuszonych dłoniach jednorazowe zastosowanie nie sprawi, że skóra będzie w idealnym stanie (to nie do końca wada, ale chodzi mi o to, że nie jest to produkt, który zdziała cuda)


niedziela, 2 grudnia 2018

orly - seize the clay (the new neutral - fall 2018 collection)

ostatnim już lakierem z jesiennej kolekcji the new neutral od orly jest czerwony róż  nazwie seize the clay. mimo, że w nazwie lakieru pojawia się glina, dla mnie jest on nieco zbyt różowy na gliniasty odcień. ale jest ładny :) jest też nieco podobny do desert rose, różu z letniej kolekcji orly (klik klik), ale jednak inny. na końcu posta znajdziecie porównanie tych dwóch lakierów.
seize the clay jest mocno napigmentowany i kryje dobrze już po jednej warstwie, jednak ja standardowo zawsze nakładam dwie, więc na zdjęciach zobaczycie dwie. schnie szybko, jak wszystkie lakiery orly, a po wyschnięciu bardzo ładnie błyszczy.

ten i inne lakiery orly możecie kupić na orlybauty.pl


last orly polish from fall collection the new neutral is red pink shade called seize the clay. despite clay in its name, this polish is much too pink for a clay for me. but it's really nice :) and it's a bit similar to desert rose - pink shade from summer orly collection (click click), but they are definitely not dupes. you will find comparison of these two shades at the end of this post.
seize the clay is really well pigmented and it's opaque even in one coat. but I always apply two coats, so you can see two on pics below. polish dries really fast (like all orly polishes) and has nice glossy finish.


orly - nail defense, 2 warstwy orly - seize the clay, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - seize the clay, without topcoat
i porównanie. poza oczywistą różnicą w kolorze (seize the clay ma w sobie więcej różu i jest ciemniejszy od desert rose), to te dwa lakiery wysychają do nieco innego wykończenia. seize the clay jest mocno błyszczący, a desert rose delikatnie satynowy.

and the comparison. besides obvious difference in color (seize the clay is much more pink and are darker than desert rose), these two polishes has slightly different finish. seize the clay dries to high glossy finish and desert rose has a bit satin finish, not so glossy

olive you kelly | fall into me | cashmere crisis | snuggle up | mauvelous | seize the clay

wtorek, 27 listopada 2018

orly - mauvelous (the new neutral - fall 2018 collection)

kolejnym lakierem orly z jesiennej kolekcji the new neutral, który chcę Wam pokazać jest przybrudzony róż mauvelous. no i ja naprawdę bardzo przepraszam, ale jedyne co przychodzi mi do głowy, kiedy patrzę na ten kolor to... parówki. bo to taki prawie idealnie parówkowy kolor :D  jednak jest on też zdecydowanie jesienny i stonowany. i coraz częściej myślę, że będzie świetny jako podkład do różnych kwiatowych zdobień, a ostatnio kupiłam kwiatową płytkę moyry, więc może jeszcze coś na nim wykombinuję ;) dodam jeszcze tylko, że kryje po dwóch warstwach i szybko wysycha. no i na pewno znajdzie też swoich zwolenników :)

do kupienia na orlybeauty.pl


next orly polish from their fall collection (the new neutral) I want to show you is dusty pink shade  -mauvelous. and I'm really really sorry, but this shade reminds me of only one thing... hot dog sausages. well, because it's really almost perfect color of sausage :D but it's also ideal for fall. and I think it will be great as a background for many floral nail arts - and lately I bought floral moyra stamping plate, so who knows ;) and one more thing: it's fully opaque in two coats and dries really  fast. and I'm sure it will have some fans too :)


orly - nail defense, 2 warstwy orly - mauvelous, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - mauvelous, without topcoat

olive you kelly | fall into me | cashmere crisis | snuggle up | mauvelous | seize the clay

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...