hej hej. dziś będzie lakier, który już właściwie widzieliście, bo był w ostatnim poście (o TU) i posłużył jako baza pod topper z claire's. niby go tam widać, ale stwierdziłam, że warto pokazać go też solo, bo jest niezwykły. parę osób pisało, że go ma, co bardzo mnie cieszy, bo jest to lakier, który jest już wycofany ze sprzedaży i stacjonarnie nie da się go dostać. dlatego cieszę się, że pokazuję Wam coś co jednak niektórzy kojarzą i znają ;) właściwie to zupełnie nie rozumiem niektórych decyzji firm, takich jak np. ta z wycofywaniem niektórych kolorów z oferty. a essence ciągle to robi, wycofuje tyle fajnych kolorów. no chociażby ten lakier! przecież on jest świetny. dość żywy zielony (z jakimiś takimi "bagnistymi" nutami :P) z mnóstwem shimmeru i mikro glassflecków, które mienią się na złoto i zielono. do krycia potrzeba dwóch warstw, wysycha całkiem szybko, ładnie błyszczy i już nie da się go kupić... ja swój egzemplarz nabyłam w zeszłe wakacje i wtedy właśnie był wycofywany. no zupełnie tego nie rozumiem! i on jeszcze ma taką fajną nazwę. i w ogóle jest fajny i taki dość oryginalny, nie kojarzę czegoś takiego, a nawet podobnego w asortymencie innych firm. a nawet bym powiedziała, że ten lakier trochę mi się kojarzy z niektórymi lakierami indie
światło dzienne, odżywka nail shot, 2 warstwy essence - 151 we rock the green, bez topcoatu
i jak Wam się podoba :) ?
gdyby ktoś kojarzył coś podobnego (chodzi mi głównie o wykończenie) dostępnego w PL, to dajcie znać ;)
















































