dziś jest ostatni dzień na zgłoszenia do konkursu karnawałowego z golden rose (Wenecja). długo zastanawiałam się czy wziąć udział no i jak zwykle, w ostatniej chwili postanowiłam że jednak spróbuję ;)
motywem przewodnim weneckiego karnawału są maski, tak więc są i one. i tu muszę się wytłumaczyć z tej smołowato-gluciastej otoczki-tła maski na środkowym palcu. najpierw tło było czarne, ale potem dodałam do niego brokat. niestety zupełnie mi to nie pasowało, więc zamazałam to znów na czarno :P na wierzchu nie ma topcoatu, bo już tyle razy rozmazał mi zdobienie, że po prostu go nie nałożyłam. mam nadzieję, że smoła nie będzie Wam przeszkadzać :P na żywo jej tak nie widać
dodam też że to kolejny post tasiemiec :P
światło dzienne
i jak Wam się widzi moja wersja karnawału w Wenecji? :) dajcie znać!











